Któregoś dnia w drodze do pracy spostrzegłam leżący na chodniku smoczek. Padał lekki deszcz, smoczek leżał w kałuży. Zaintrygował mnie, ale spłoszona ...

zobacz więcej

Znad morza przywiozłam drewienka wyjątkowo starannie obrobione przez wodę, z idealnie zaokrąglonymi końcami. Było coś urzekającego w prostocie ich kształtów. Czuć było, ...

zobacz więcej

Nad morzem najpierw cieszę się przestrzenią. Chłonę dźwięki fal. Zanurzam stopy w wodzie. Pozwalam wiatrowi targać włosy. Dopiero po pewnym czasie zaczynam ...

zobacz więcej

Pomysł futrzanej spirali pojawił się wiosną po pewnym warsztacie rozwojowym. Długo miał formę małego szkicu na żółtej karteczce. Przekładałam go z kąta ...

zobacz więcej